Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biały. Pokaż wszystkie posty

Kwiaty i biel

Witam Was sierpniowo :) Mam nadzieję, że korzystacie z okazji do wypoczynku, bo w roku akademickim na pewno zatęsknimy za wakacjami :D Gdy zobaczyłam, że brakuje mi aż dwóch postów do zakończenia ostatniej paczki z bps nieco się zdziwiłam, więc pora wziąć się do roboty i pokazać Wam, co mam do pokazania ;) Nie jest to nic szczególnego, bo tylko naklejki wodne. Mimo to uważam, że są bardzo ładne i eleganckie - wyglądałyby dobrze i na młodych, i na dojrzałych dłoniach :) Jak zwykle nie zawiodłam się na aplikacji - przebiegła gładko i bez problemów. Wystarczyły dwie warstwy białego lakieru jako bazy, kilkanaście sekund moczenia naklejek w wodzie, ułożenie ich na paznokciu i pomalowanie top coatem - dosłownie 15 minut roboty, a efekt zadowalający. Dla urozmaicenia dodałam jeszcze srebrne prostokątne cyrkonie i voila! Paznokcie gotowe. Naklejki, których użyłam znajdziecie oczywiście na stronie Born Pretty Store, dokładnie TUTAJ. Obecnie kosztują $1.49 a do wyboru (akurat pod tym linkiem) są dwa kwieciste wzory, idealne na ciepłe dni :)


Nawet nie mam jakiego pytania Wam zadać na koniec, bo to zdobienie to czysta klasyka :D Zamiast tego życzę Wam cudownych wakacji, bo sama wyjeżdżam dopiero jutro :D

10% zniżki na zakupy w Born Pretty Store!

Wiosennie

Hej hej! Jak tam po majówce? Mam nadzieję, że udało Wam się zebrać trochę sił na najbliższe tygodnie, a maturzystom na matury :D Ja bardzo potrzebowałam takiego resetu. Wreszcie po dość długiej przerwie mam czas, żeby zrecenzować ostatni produkt z paczki z BornPretty.
Obiecywałam Wam chyba naklejki wodne, prawda? :D Wiem, że trochę przynudzam już z tymi naklejkami wodnymi, ale jak mam się im oprzeć, gdy do wyboru jest tyle pięknych wzorów, a aplikacja jest dziecinnie prosta? No nie da się. Jedni dużo stemplują, ja mam swoje ukochane naklejki. W sumie to sama mam ich już dosyć, bo zajęły mi całą szufladę i do końca życia ich nie zużyję, ale i tak ciągle zamawiam nowe. Dzisiejszy wzór typowo wiosenny, bo wiosna wreszcie w pełni :) Niewiele mam do powiedzenia na temat samych naklejek: aplikacja mnie nie zawiodła, wzór jest piękny i cena też spoko. Naklejki te znajdziecie w sklepie BornPrettyStore, dokładniej pod TYM linkiem. Jak widzicie do wyboru jest 9 wzorów - mój to DLS-339, ale wszystkie mi się podobają. Cena? $1.42.


Jeśli chcielibyście kupić coś na BPS, koniecznie użyjcie mojego kodu na 10% zniżki: LAFX31 :)


Dostawa jest zawsze darmowa, a ceny zachęcające. Jeśli jakimś cudem jeszcze nie używaliście naklejek wodnych - polecam, Kendall :D

*******
PS. Muszę zmienić ten głupi adres bloga, Kendall Jenner zdecydowanie zrobiła się zbyt popularna i mój nick wymyślony milion lat temu przestaje mieć sens :D

Star Wars & Chevron

Hej hej :) W poprzednim poście pisałam Wam o egzaminie na prawo jazdy i muszę się pochwalić, że zdałam :D Warszawiacy - uważajcie na siebie na ulicach. 
Kolejnym elementem mojej ostatniej paczki z Born Pretty Store jest chevronowa tasiemka do zdobień, której byłam bardzo ciekawa. Właściwie to nigdy nie miałam na swoich paznokciach takiego motywu, dlatego mnie skusiła. Na początku pomysł na jej wykorzystanie był zupełnie inny. Miałam pomalowane paznokcie na biało, a na tym chciałam zrobić neonowy gradient w chevronowe paski. Tak jak ostatnio spodobały mi się moje złote tasiemki, tak i tym razem czarno-białe paski mi się spodobały na tyle, że postanowiłam je tak zostawić. Zastanawiałam się, co do nich dodać, żeby jakoś urozmaicić zdobienie. To dosyć dziwne, ale pierwsze, co przyszło mi do głowy to postać stormtroopera z gwiezdnych wojen, których nawet nie obejrzałam jeszcze w całości :D No cóż, zachciało mi się czegoś oryginalnego na paznokciach więc wzięłam się za malowanie. Poszło w sumie łatwiej niż się spodziewałam i generalnie byłam zadowolona z efektu końcowego. Czy ktoś z Was w ogóle się zorientował co ma przedstawiać to malowidło na palcu serdecznym? :D


Pora na kilka słów o samej tasiemce. Born Pretty Store oferuje nam kilka kolorów do wyboru: czarny, złoty, srebrny, biały, niebieski i czerwony. Możecie zobaczyć je TUTAJ. Te metaliczne ładnie się prezentują, właściwie nie wiem czemu wybrałam czarny, chyba uznałam go za najbardziej uniwersalną wersję ;) Jedno kółko tasiemki kosztuje $1.59. Jest jej całkiem sporo, a szerokość chevronowego paska to około 3mm. Dla mnie ten sposób używania tasiemki ma jedną wadę: niestety prawie od razu odkleja się na brzegach, mimo bardzo dokładnego zabezpieczenia topem. A wiadomo, że jak coś zaczyna się odklejać, to bardzo chętnie w tym pomagam :D No i po zdobieniu.


Jeśli zainteresowała Was oferta sklepu Born Pretty, zachęcam do korzystania z mojego kodu LAFX31 dającego 10% zniżki na zakupy :) Wysyłka jest zawsze darmowa!


Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii :D Lubicie Gwiezdne Wojny?

Azteckie wzorki

Hej :) Jak się macie? Październik rozpieszcza nas pogodą, oby trwało to jak najdłużej. Najlepiej w ogóle do wiosny :D Nie mam jeszcze ochoty przestawiać się na bardziej jesienne kolory dlatego wciąż trzymam się tych jasnych. Naklejki wodne, które Wam dziś pokażę były dla mnie sporym zaskoczeniem. Gdy je dostałam od razu miałam wizję: piękny, pastelowy gradient a na nim geometryczne wzory z naklejek. Nic z tego. Dlaczego? Nie wpadłam wcześniej na to, że z naklejkami dostajemy w pakiecie białe tło :D Przy drugim podejściu postanowiłam postawić na klasykę i użyłam naklejek jako całopaznokciowych. Z efektu jestem bardzo zadowolona :)


Na pewno jesteście baaardzo ciekawi skąd pochodzą te naklejki i na pewno zupełnie nie spodziewacie się odpowiedzi. Zaskoczę Was - pochodzą z BornPrettyStore :D Znajdziecie je pod TYM linkiem w cenie $2.02. Przypominam o darmowej wysyłce i moim kodzie rabatowym na 10% zniżki: LAFX31


Trzymajcie się ciepło :D

Różowe maki

Hej hej :) Tyle mi się tych rzeczy z Born Pretty nazbierało, że nie wiem kiedy je Wam wszystkie pokażę. Jakiś czas temu przyszły do mnie w paczce piękne kwiatkowe naklejki wodne, które od razu wrzuciłam na swoje paznokcie. O nich dzisiaj :)


Naklejki kosztują obecnie 1.99$, dostępne są w sklepie Born Pretty Store, pod TYM linkiem. Tak jak widzicie na zdjęciach ze sklepu, na naklejkach są dwa różne wzory, a raczej dwa kolory kwiatów. Ja wybrałam tylko różowe, a niebieskie zostawiłam sobie na kiedy indziej. Bazą do mojego zdobienia był biały lakier Sensique 101, którego dwie warstwy w zupełności wystarczyły. Na palec wskazujący przykleiłam dodatkowo uroczą różową kokardkę, która również pochodzi z BPS, ale to już materiał na oddzielną recenzję :) Naklejki wodne jak zwykle nie sprawiły problemów przy aplikacji, wyglądały pięknie i trzymały się długo na paznokciach. Bardzo polecam ten rodzaj ozdób.


I jak Wam się podoba to wiosenne i dziewczęce zdobienie? :)

Lepiej późno niż wcale - po raz pierwszy stempluję.

Witam, witam :) Ten moment musiał kiedyś nadejść: moje pierwsze stemplowe zdobienie. Gdy wybierałam sobie produkty do recenzji z Born Pretty Store, postanowiłam, że pora na rewolucję w moim życiu (jak to dumnie brzmi!) i zamówię sobie płytkę. W oczekiwaniu na płytkę dokupiłam też dwustronny stempel, a gdy cały zestaw był już u mnie, rozpoczęłam próby. Nie było tak łatwo, jak myślałam, że będzie. Nie była to wina stempla a mojej nieudolności lub doboru nieodpowiednich lakierów. Jednym słowem nic mi nie wychodziło. Gdy zasiadłam w końcu do malowania paznokci do tej recenzji, wciąż nie umiałam stemplować. Przełom nastąpił właściwie tuż przed stemplowaniem na paznokciach nie na kartce, bo nauczyłam się, jak to robić, żeby cokolwiek mi wyszło. To, co widzicie na moich paznokciach to właściwie efekt pierwszej w miarę udanej próby, bo poprzednie były katastrofą :D Przede mną jeszcze wiele godzin nauki.


Po opisie mojej ciężkiej pracy przejdźmy do recenzji płytki. Znajdziecie ją w sklepie Born Pretty Store, pod TYM linkiem. Płytka BP-42 to cztery geometryczno-kwiatowo-maziajowo-azteckie wzory. Najbardziej przypadł mi do gustu właśnie ten aztecki, a na drugim miejscu ten, który wygląda jak dżdżownice :D Wzory bez problemu zmieszczą się nawet na bardzo długich paznokciach. Płytka przychodzi do nas zabezpieczona niebieską folią, którą należy odkleić przed pierwszym użyciem. Kosztuje 2.99$, a z moim kodem rabatowym LAFX31 otrzymacie 10% zniżki na zakupy. Pamiętajcie, że wysyłka jest zawsze darmowa, a sklep oferuje wiele pięknych płytek, które na pewno jeszcze wypróbuję :)


Bazą w moim zdobieniu był biały Sensique 101, wzór odbiłam używając turkusowego Delia Coral Prosilk 100, a trójkąty na palcu małym i wskazującym namalowałam złotym lakierem Essie "Good as Gold".


Mistrzynie stemplowania: nie patrzcie na moje wypociny :D Obiecuję poprawę!
Do usłyszenia :)

Essence Paper Print Manicure

Czeeść. Nareszcie piątek! Jestem dziś wyjątkowo zmęczona, jedyne czego mi trzeba to leżenie na kanapie z laptopem i czekoladą :3 Widziałyście może na półkach Essence zestaw do mani papierowego? Ja nie zachwyciłam się nim, bo do kompletu trzeba było dokupić specjalny bezbarwny lakier. Gdy pojawiły się przeceny, dorwałam zestaw "wycinków z gazet" za całe 2zł i stwierdziłam, że spróbuję poradzić sobie bez lakieru. Tak jak się spodziewałam, do papierowego manikiuru wystarczyła czysta wódka, czyli to, co każdy student ma w domu, haha :D


W każdym opakowaniu (są bodajże 4 wersje do wyboru) znajdziemy 6 różnych motywów, mi trafiły się gazetowo-geograficzne. Papier, na którym są wydrukowane te wzory to nic innego jak zwykły papier gazetowy, więc możecie spróbować z jakąkolwiek gazetą. Jak to działa? Wycinamy kawałek papieru, przykładamy do paznokcia i przyciskamy wacikiem zamoczonym w alkoholu. Trzymamy przez chwilę i voila! - wszystko się odbiło. Pokrywamy całość top coatem i gotowe. Nie ma w tym żadnej wielkiej filozofii a efekt może być bardzo oryginalny :) U mnie na pierwszy ogień poszedł najbardziej gazetowy motyw z zestawu. Tak sobie myślę, że to zdobienie jest esencją mojego Instytutu Dziennikarstwa - nie dość, że dziennikarski motyw, to jeszcze pachnący alkoholem :D


I jak Wam się podoba? Próbowałyście kiedyś tej metody? :)

Tęczowe hexy

No i przyszła zima. Jak idę na zajęcia to tak zamarzam, że zastanawiam się, co będzie jak temperatura spadnie do minus kilkunastu stopni. Brr!
W poprzednim poście przywoływałam zeszłoroczną zimę, pora więc trochę się ogrzać przy zdobieniu z tegorocznych wakacji. Nie wiem, czy pamiętacie, ale do mojej kolekcji trafiła wtedy tona woreczków z różnymi brokatami, bo postanowiłam rozwijać moją glitter placementową pasję. To zdobienie jest jednym z moich pierwszych wykonanych tą metodą, od tamtego czasu powstało ich kilka, a w przyszłości powstanie jeszcze bardzo dużo! :)


Do wykonania manicuru potrzebowałam dwóch warstw białego lakieru Sensique 101 i nakładanych ręcznie półprzezroczystych heksów w pięciu kolorach. Tak powstała moja przypominająca nieco rybią łuskę heksowa tęcza :)


Uwielbiam glitter placement za to, że daje nieskończoną ilość możliwości, wystarczy trochę pokombinować z rodzajami brokatu i jego ułożeniem :)
Co sądzicie o tym zdobieniu?

Kokardki z BornPrettyStore

Cześć :) Ostatnio pokazywałam Wam moje świecące dalmatyńczykowe naklejki, dzisiaj nadszedł czas na drugą część mojej paczki od Born Pretty Store. Oprócz naklejek zamówiłam ozdoby 3D, o których chciałabym Wam opowiedzieć.


Jak widzicie, ozdoby mają kształt kokardek. Gdy je zobaczyłam od razu pomyślałam o Disneylandzie :D Dlatego pokazuję je w Disneyowym klimacie. Co do szerokości, idealnie pasują do mojego paznokcia, nie są za duże. Jedyna rzecz, która może być irytująca to to, jak odstają. Wiem, że mają dawać efekt 3D, ale zdecydowanie lepiej by się ich używało gdyby były bardziej płaskie i odpowiednio wyprofilowane. Na zdjęciach tego nie widać, ale boki kokardki mam "w powietrzu". Nie wiem, jak to wpłynie na trwałość mojego manikiuru bo jeszcze z nim nie spałam, nie myłam włosów itp. Mam nadzieję, że bezbarwny lakier utrzyma je do jutra.


Podsumowując:
* W woreczku strunowym dostajemy 10 sztuk białych plastikowych kokardek w czerwone kropki.
* Cena: 2.98$ (za 10 sztuk)
* Dostępne w sklepie Born Pretty Store, dokładnie TUTAJ
* Do wyboru 6 wzorów, moje to numer 6.
* Dostaniesz 10% zniżki na zakupy w Born Pretty Store, gdy użyjesz mojego kodu rabatowego:


Polecam, przesyłka jest zawsze darmowa a wybór ozdób do paznokci ogromny!


Jak Wam się podobają te kokardki? Lubicie tak odstające od paznokcia ozdoby?


PS. Dziękuję Wam za maturalne i studiowe (właśnie wymyśliłam ten wyraz) wsparcie :) W piątek miałam wyniki rekrutacji na Uniwersytet Warszawski i dostałam się na Amerykanistykę. Jest jeszcze szansa, że dostanę się na Logistykę Mediów z listy rezerwowej...macie jakieś doświadczenia z tymi kierunkami? Chętnie przyjmę wszystkie porady :)
Do napisania!

101 dalmatyńczyków, czyli naklejki z BPS

Witam Was drodzy czytelnicy :)
Jakiś czas temu pokazywałam Wam moje pierwsze podejście do naklejek całopaznokciowych, dzisiaj pora na drugie, bowiem doczekałam się swojej paczki z Born Pretty Store. Gdy zobaczyłam ten wzór naklejek, od razu wiedziałam, że będą moje. Musiałam tylko zdecydować czy wybrać króliczki czy psy. Jako że z królikami mam niewiele wspólnego, mój wybór padł na dalmatyńczyki ;) I to nie byle jakie, bo świecące w ciemności!


Najpierw przyjrzyjmy się stronie technicznej a na koniec przejdziemy do prezentacji napaznokciowej :D Naklejki przychodzą do nas zapakowane tak:


Z tyłu opakowania znajduje się instrukcja dotycząca aplikacji: 


1. Wybieramy naklejkę, która rozmiarem pasuje do naszego paznokcia
2. Przyklejamy i wygładzamy naklejkę
3. Spiłowywujemy nadmiar
4. Dla nabłyszczenia i większej trwałości możemy dodać top coat
5. Gotowe!

W opakowaniu znajdziemy 14 naklejek. Gdyby coś nam nie wyszło, mamy 4 zapasowe :) Poza tym jest na nich kilka różnych wzorów.


A oto, jak prezentują się na paznokciach. Ja postanowiłam dwa paznokcie zostawić w wersji minimalistycznej żeby nie powstał jeden wielki chaos. Co za dużo ciapków to niezdrowo :D I to w dodatku brokatowych! Jak widzicie naklejki są brokatowe, ale zapewniam Was, że ludzkie oko aż tak tego nie widzi jak aparat. W rzeczywistości obrazki psów są bardziej czytelne.


Podsumowując:

* 14 naklejek całopaznokciowych z wizerunkiem dalmatyńczyków

* Dostępne na stronie BORN PRETTY STORE, dokładnie TU

* Cena: 2.99$

* Łatwe w aplikacji, nie tworzą się "fałdy" takie jak przy innych naklejkach całopaznokciowych, których używałam

* Łatwe do usunięcia - wystarczy potrzymać w ciepłej wodzie i swobodnie odkleić

* Świecą w ciemności (oczywiście mój aparat nie chciał tego złapać, ale na prawdę świecą.)

* Oryginalny wzór który odmieni codzienny manicure

Zachęcam do skorzystania z mojego kodu rabatowego na zakupy w Born Pretty Store, dzięki któremu otrzymacie 10% zniżki :) LAFX31

http://www.bornprettystore.com/

I to tyle na dzisiaj. Do  napisania!


PS. Haha, wyobraziłam sobie taką rozmowę:
- Co masz na paznokciach?
- Aaa wiesz takie tam...brokatowe dalmatyńczyki świecące w ciemności XD Kto bogatemu zabroni?