Hej :) Niedawno Zu rozkochała wszystkich w topie piaskowym z MySecret, więc coś czuję, że teraz czeka nas fala jego recenzji :D Zanim zobaczyłam swatche Zu nie byłam do niego przekonana. Stwierdziłam, że biały Lovely Snow Dust da taki sam efekt i nie ma sensu wydawać pieniędzy. Oczywiście się myliłam, bo efekt nie jest taki sam :D
Przede wszystkim, top od My Secret nie zmienia koloru lakieru bazowego. Sprawia, że staje się on chropowaty w dotyku, a wygląda trochę jak obsypany cukrem. Niestety, na moich paznokciach nie do końca mi się podoba więc pewnie trafi kiedyś na wyprzedaż (ostatnio ciągle myślę o wyprzedaży więc może w końcu to dojdzie do skutku ;)). Muszę zgodzić się z moim chłopakiem, że chyba już wolę gładkie paznokcie. Piasek to piasek i wygląda zupełnie inaczej niż lakier z topem piaskowym :) Ale oceńcie sami jak Wam się podoba ten efekt.
Piaskowy top My Secret kosztuje 6.99zł i jest dostępny w drogeriach Natura.
Na tym zdjęciu chyba najlepiej widać jego fakturę:
Na koniec tak w ramach porównania z piaskiem Lovely, zdjęcie mojego tęczowego gradientu pokrytego właśnie Lovely Snow Dust:
Mimo że Lovely zmienia kolor bazy, dla mnie wygrywa rywalizację z topem MS.
Jakie jest Wasze zdanie?
Do napisania!

















