Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haul. Pokaż wszystkie posty

Drogerie rozpieszczają nas promocjami


Witam Was :) Wreszcie zaczęły się dla mnie wakacje! Przez najbliższy tydzień będę leżeć na kanapie z laptopem, ewentualnie robiąc przerwy na malowanie paznokci i robienie im zdjęć :D Czuję się taka wolna! Poobrabiałam sobie zdjęcia, więc mam materiał na najbliższe 5 postów.

Jak pewnie wszyscy wiedzą, tegoroczna wiosna obfituje w drogeryjne wyprzedaże. W Rossmannie przez 3 tygodnie trwały promocje -49% na kolorówkę, w Naturze -40%, w Super pharm drugi lakier gratis, w Hebe promocje na poszczególne marki, a obecnie w drogerii Natura trwa jeszcze promocja z drugim lakierem gratis. Mimo że promocje trwały jednocześnie z maturami, ciągle łaziłam od jednej drogerii do drugiej, a wynikiem tego jest zdjęcie powyżej :) Warto czekać na promocje, bo ceny są wspaniałe! Oto co udało mi się kupić:

(Rossmann - tydzień promocji na kosmetyki do oczu)

(Rossmann - tydzień promocji na kosmetyki do twarzy)

(Golden Rose, nie na promocji)

(Natura - promocja na wszystkie kosmetyki)

(Natura - promocja na wszystkie kosmetyki)

(Natura - drugi lakier gratis)

(Pierwszy z drogerii Jasmin bez promocji, drugi z Natury -40%)

(Super pharm - 2 lakier gratis)

(Rossmann - tydzień ust i paznokci)

(Rossmann - tydzień ust i paznokci)

(Natura, -40%)

(Claire's, bez promocji)

Tak jak pisałam wcześniej, w Naturze ciągle trwa promocja "1+1 gratis" więc lećcie po lakiery ;) Ja jestem bardzo zadowolona z moich zakupów, bo uwielbiam oszczędzać pieniądze :D Normalnie bym tego wszystkiego nie kupiła.
Na koniec chciałabym pokazać wam moją gradientową kreskę, którą część osób pewnie widziała już na instagramie :) Zainspirowała mnie B. ^^ Teraz pora zmierzyć się z tęczową kreską!

Do wykonania makijażu oka użyłam 2 eyelinerów Lovely (najjaśniejszy i średni), eyelinera Wibo Electric Blue, mascary My Secret i mascary Essence Colour Flash w kolorze niebieskim :)



Tyle na dzisiaj :) Do szybkiego napisania ;)

Targi Beauty Forum 2014

Witam Was kochani :) Wreszcie powoli staję na nogi, paznokcie znowu są kwadratowe i jeszcze się nie złamały. Zacznie się malowaaaanie! Jak na razie muszę pochwalić się moimi zdobyczami targowymi :) Jak wiecie, w dniach 8-9 marca w Warszawie odbyła się wiosenna edycja targów kosmetycznych Beauty Forum. Czekałam na nie pół roku bo to moje pierwsze targi w życiu i byłam strasznie podekscytowana. Ostatecznie nie obkupiłam się jakoś bardzo, ale wystarczyło, żeby pozbyć się całego stypendium które dostałam dzień wcześniej :P
Kupiłam 8 lakierów i dwa słoiczki z ciętą folijką. Łącznie wydałam 134zł.


 Wyprzedażowe Orlątka po 15zł za sztukę! Harmonious Mess z mojej wishlisty.

 Wymarzony truskawkowo-bananowy kameleon od Eclair, 22zł.

Color Cluby po 17zł za sztukę również były na mojej wishliście.

Przepiękna Savina za 12zł. To jeden z tych lakierów, których koloru nie potrafi uchwycić aparat. Wyszła zupełnie pomarańczowa, a w rzeczywistości jest bardziej malinowo-koralowa.

Bardzo żałuję, że nie było China Glaze :< Trzeba będzie się wybrać do USA...
Jestem na co dzień bardzo oszczędna, dlatego też nie poszalałam z zakupami. Jakbym kupiła wszystko co mi się podobało to bym wydała znacznie więcej :D Niestety mam też problem z tym, że wiem, że w Stanach mogłabym kupić np. OPIki za 15zł, więc tutaj zwyczajnie nie chce mi się kupować za nasze polskie ceny. To samo np. z Sation, które bardzo mnie kusiły na targach, ale nie chciało mi się wydawać ok. 20zł wiedząc, że mi się to nie opłaca.

Koniec z moimi targowymi przemyśleniami :D Czekam na edycję wrześniową!
W następnym poście przybędę już ze zdobieniem. Do napisania :*

Tak dla odmiany neony, czyli Claire's - "Dizzy"

Witajcie. Mam straszne blogowe zaległości bo miałam ważny tydzień - moje urodziny i studniówkę :) Nie miałam weny do pisania postów, a w dniu urodzin nawet nie miałam lakieru na paznokciach. Za to kupiłam sobie cudaka, który jest bohaterem dzisiejszej notki. Zdecydowanie ostatnio mam fazę na neony!
"Dizzy" to neonowy brokat w przezroczystej bazie. Małe niebieskie heksy oraz różowe i żółtozielone większe heksy. Gdy go zobaczyłam, nie mogłam się powstrzymać. Od razu skojarzył mi się z "Clowning around" i mimo że dużo mu do niego brakuje, musiałam mieć ten lakier. Pochodzi ze sklepu Claire's, kosztował 13zł. Wydaje mi się, że jest dosyć nowy bo nigdy go nie widziałam.
Dizzy nakłada się dosyć trudno, ja robiłam to sondą żeby heksy były równomiernie poukładane. Niestety długo schnie, ja pokryłam go Seche Vite. Do mojego neonowego mixa użyłam tych samych lakierów co w ostatnim neonowym poście - bieli z Vipery, limonki Miss Selene i różowego GR Paris. Na kciuku Delia Coral Prosilk 100 + neonowe ćwieki z promoto-promoto.

Lubicie takie wesołe toppery? :)

Na koniec notki muszę pochwalić się moimi prezentami urodzinowymi! :) Wszystkie pochodzą z mojej wishlisty, hehe.
Lakier Barry M "Ridley Road" dostałam w szkole od Marysi, Bartka i Ani. Jest przecudowny, tak żałowałam że go nie kupiłam jak byłam w Londynie, a tu proszę, taki prezent na urodziny! Dziękuję! <3
A oto dwa OPIki od mojego kochanego przyjaciela <3 Emotions oraz Kiss Me At Midnight, który właśnie jest na moich paznokciach :) Są genialne! Sama pewnie w życiu bym ich nie kupiła bo mi szkoda kasy, więc mega się cieszę z prezentu. Dzięki Łukasz jesteś super <3


Tyyyle. Trzymajcie się, wkrótce GR Galaxy :)

Grupowe zakupy w GR z Diunay - moje skromne zdobycze

Tak na szybciutko post haulowy :) Jakiś czas temu Diunay ogłosiła grupowe zakupy w Golden Rose w bardzo korzystnych cenach, nie mogłam tego przegapić, zwłaszcza, że czaiłam się na kolekcję Galaxy :) Tak oto trafiło do mnie 6 nowych lakierów. Zamówiłam 7, ale jeden Miss Selene nie dotarł. Nieważne, jestem mega zadowolona z tej szóstki!

 Golden Rose Galaxy: 26, 23, 14 (kolor przekłamany, jest bardziej fioletowy nie granatowy)
 Piaski Holiday: nr 90 i 85
Rich Color 47

Zawsze powtarzam, że nie lubię niebieskiego i fioletowego...nie wiem, co mi się stało :D
Nie mogę się doczekać testowania! Dziękuję Diunay za zorganizowanie zakupów.


PS. Czy ktoś może mi powiedzieć, kogo dzisiaj poznałam? Nie spytałam o blogi a twarzy nie kojarzę... :< Ujawnijcie się, lakieromaniaczki :D

Co dziś przyniósł listonosz?

...tooony ćwieków! :D Zamówiłam sobie na mikołajki ćwieki, o których marzyłam, odkąd zobaczyłam je pierwszy raz w otchłaniach internetu. Część z nich widoczna na powyższym zdjęciu pochodzi z promoto-promoto. Są neonowe, pastelowe, gwiazdki, serduszka...jest w czym wybierać. Dodatkowo wspomnę, że przy produkcie napisane jest "30 sztuk", a ja postanowiłam policzyć jedne z nich i sprawdzić, czy przypadkiem nie zostałam oszukana ;) I ile ich jest? 71! Szok, oczywiście pozytywny :) Zapakowane są w foliowe torebeczki.
Druga paczka która dzisiaj przyszła to zamówienie z allepaznokcie.pl. Co zamówiłam? Jeszcze więcej ćwieków :D Oprócz tego czarny zamsz, srebrne opiłki, dwa lakiery i mój długo wyczekiwany zestaw pędzelków! Lakierami jestem zachwycona, nie wiem jak będą się sprawowały ale wyglądają cudownie. W przypadku ćwieków z allepaznokcie, również było ich więcej, niż napisane na stronie (50). I te urocze słoiczki :)
A tak prezentują się wszystkie moje zdobycze :)
Oprócz zamówionych produktów dostałam od firm miłe gratisy :) Od allepaznokcie dwa słoiczki kwiatków fimo, a od Promoto urocze etui na telefon (powołałam się na bloga Agni ;))

Muszę Wam jeszcze opowiedzieć, jak spędziłam wczorajsze popołudnie. Miałam okazję poznać osobiście moje ulubione blogerki, co było dla mnie niesamowicie miłe! :) Tamit24 spytała na FB, czy ktoś jest chętny do spotkania, a następnego dnia już siedziałam przy jednym stole z blogerskim gronem :D Coś, za co zawsze mam do siebie pretensje, to moja nieśmiała natura. I tak jest ze mną lepiej w porównaniu do ubiegłych lat, ale wciąż potrzebuję trochę czasu żeby się odnaleźć w nowym towarzystwie. Mam nadzieję, że dziewczyny nie odebrały mnie źle :) Jak kogoś bliżej poznam to jestem wariatką, liczę na to, że kiedyś będziecie miały okazję się przekonać :D
B., Tamit24, Zu, aalimkaa, KasiaPL, Niśka, Theagnes87, Sylwia - cieszę się, że mogłam Was poznać :)

Zdjęcie kradzione od B. ;) Poznajecie, które paznokcie są czyje? :D


Do napisania! <3


Moje Rossmann'owe zdobycze

Hej :) Wiem, że jestem trochę spóźniona, ale postanowiłam, że też pochwalę się, co kupiłam w czasie tygodnia wyprzedaży w drogeriach Rossmann :) Nie jest tego dużo, wydałam jakieś 50zł. Wszystkie rzeczy były przecenione o 40%, oprócz Wibo Extreme Nails, nie wiadomo, czemu. Oczywiście firma Wibo zdecydowanie wygrała rywalizację, tylko jeden produkt jest z innej firmy - lakier Manhattan :D Myślałam o kupnie Max Factor Fantasy Fire, podkładach, eyelinerach, różach, ale postanowiłam, że dam sobie spokój.



I jeszcze chciałam powiedzieć, że właśnie zauważyłam, że poprzedni post o Galaxy Nails od razu wskoczył na 2. miejsce najpopularniejszych postów na blogu! Jestem w szoku, miło mi bardzo :)
Tyle na dzisiaj, do napisania <3